Archiwum autora

  • O czterotygodniowych i czterodniowych

    W planach dzisiaj miało nastąpić pierwsze wyjście dzieci Hani na zieloną trawę. Niestety zrobiło się zimno i wietrznie, szczenięta muszą się zadowolić tym co mają, czyli kojcem w naszym salonie. No i zabawkami. Każde z nich ma swoje ulubione. Maverick (ten z najciemniejszymi uszkami!) znosi do skrzyni gumowe kaczuszki, Master (ten najjaśniejszy) pilnuje przed innymi […]

  • Dzieci N już są!

    Urodziły się wczoraj, po Koka(inie) i Nuclearze. Pospieszyła się Koka(inka), oczekiwaliśmy jej potomstwa dopiero 25 czerwca. Ale Kokaina ma charakter i zawsze sama decyduje o sobie. Poród był oczywiście w nocy (aby łatwiej było nam go zapamiętać!), zaczął się narodzinami Napoleona tuż przed północą we wtorek, a dziewczynki rodziły się w środę aż do świtu. […]

  • Małymi kroczkami do przodu

    Skrzynia szczeniąt otwarta, maluchy świetnie opanowały wchodzenie i wychodzenie z niej. Nauczenie się pokonywania kilkucentymetrowej wysokości czyli wspinania zajęło im 2 dni. Teraz gdy świat im się powiększył i zwiedziły dokładnie swój kojec, wyraźnie szykują się aby go opuścić. Wyglądają przez otwarte dla Hani drzwiczki, próbują się wspiąć na ich próg, ale to jeszcze za […]

  • Pora karmienia

    Kolejny dzień ze szczeniętami i nowe ich umiejętności. Mają już trzy tygodnie i potrafią jeść samodzielnie z miski. Jeszcze idzie im to trochę niezgrabnie, trochę rozrzucą, trochę rozdepczą, ale smakuje im bardzo. A jaki przy tym ruch robią, jak się przepychają, każde z nich chce całą miskę wyłącznie dla siebie! Maluszki już po pierwszym odrobaczaniu. […]

  • Dwadzieścia dni dni ze szczeniętami M

    To już prawie trzy tygodnie z dziećmi Hani i Njuka. Czas na zmiany. Jutro po raz pierwszy szczenięta skosztują czegoś innego niż matczyne mleko. Zaczniemy je karmić, jak to zwykle robimy, gotową karmą dla szczeniąt. Mam nadzieję, że zasmakuje im. Czas też aby szczenięta zapoznały się z szerszym otoczeniem niż ich skrzynia. Już dzisiaj ten […]