
Mania, rodowodowo Mary Lou, urodzona jako trzecie szczenię w miocie M o największej wadze, bo aż 505 gramów. We
wczesnym dzieciństwie miała szeroką, czarną pręgę wzdłuż całego grzbietu i sierść w mysim kolorze. Pręga
zniknęła, mysi kolor również, Mania wybarwiła się ślicznie. Wychuchana i wypieszczona w naszym domu, teraz oczko
w głowie Edyty i Łukasza. A waży już 8,5 kg. Piękny, mały shar pei! Bardzo, ale to bardzo dziękuję za
nadesłanie mi zdjęć słodkiej Mani.