Nawigacja: Home | Archiwum | Nasze shar pei | Kontakt | Galeria | Shar Pei Forum |
Shar Pei od Bonomielli
#1 - Aleksandra29 2009-09-06 18:27 - (Odpowiedz)
Aż gęsia skórka mi przeszła, strasze!!! Przykro mi! Proszę Simonkę ucałować od nas
#2 - Mo Wiola & artur 2009-09-06 23:08 - (Odpowiedz)
Cieszymy, że wszystko dobrze się skończyło. Podziwiamy Panią za bardzo szybką i skuteczną
interwencję, wobec tak nieprzyjemnej i stresującej sytuacji. Trzymamy kciuki za szybki powrót Simonki do zdrowia i
życzymy, aby nigdy się to nie powtórzyło. Pozdrawiamy bardzo gorąco!
#3 - Natalia 2009-09-06 23:20 - (Odpowiedz)
Łza kręci się w oku.... Całe szczeście,że Simonka czuje się już lepiej. Gorące pozdrowienia i
całuski dla skarulka Simonki. Kocham tą psinę bardzo mocno!!!!!
#4 - Edyta i Lukasz 2009-09-07 07:33 - (Odpowiedz)
coś strasznego, całe szczęście że się wszystko dobrze zakończyło i środek pomógł,
bidulka musiała się mocno nacierpieć. A Panią podziwiam za odwagę i szybką pomoc medyczną. Proszę uściskać od
nas naszą ulubienicę i dużo zdrówka życzymy!!!
#5 - Nika 2009-09-07 13:32 - (Odpowiedz)
Wyobrażam sobie ile nerwów Cię to kosztowało
Całe szczęście, że wszystko dobrze
się skończyło. Buziole dla Simonki
Marta - entuzjastka shar pei i hodowca tej rasy, miłośniczka zwierząt i przyrody, żona Piotra (w blogu zwanym Naczelnym) oraz matka Tomasza. Mieszka w domu postawionym na peryferiach cywilizacji, pomiędzy polami a lasem, w domu, w którym psów jest znacznie więcej niż ludzi.
Mo_Wiola_artur - szczęśliwy tercet z Gdanska: shar pei (dziewczynka) o dźwięcznym imieniu Morcheeba - w blogu wymieniana też jako Mo i zapatrzeni w nią jak w słońce pańciowie Wiola i Artur.
Gosia_&_Dominik - przygodę z shar pei rozpoczynają od ciepłego uczucia wraz z wzajemnościa do swojego Nelsona. Blogowanie zaczęli równocześnie z pojawieniem się Nelsona w ich rodzinie.
© 2010 Bonomiella | Archiwum | Kontakt | RSS | Back to top
Design by Andreas Viklund | Serendipity Template by Carl