Miniony weekend ku radości naszych czworonogów spędziliśmy na spacerach, wyprawach do miasta - oj
lubią to moje psy - i na wrocławskiej wystawie psów. Wystawiany był Misiek i Simonka, a Chery, mimo że też
została zabrana do Wrocławia, pozostała w zaprzyjaźnionym nam domu, bo trochę obawiałam się brać takiego malucha
między tłum obcych psów i wystawców. Gdy patrzę na Cheri przy moich psach, widzę jak z dnia na dzień różnica w
wielkości pomiędzy nią a nimi się zmniejsza, ale przy dużych psach (patrz zdjęcie Cheri przy Maxi) moja pociecha
wygląda jak miniaturka shar peia. Zresztą nie tylko ona, nawet nasz potężny Misiek to drobiazg przy
bullmastiffie.
A na wczorajszej wystawie psów we Wrocławiu moje psy zachowywały się jakby były na
pikniku, a nie na poważnej imprezie. Jestem w stanie to zrozumieć, bo i pogoda dopisała i znajomych spotkaliśmy
wielu, atmosfera miła, tylko występ na ringu stresujący. Najgorzej co prawda nie poszło, Misiek dostał złoty medal
i zaszczytny tytuł NAJPIĘKNIEJSZY WETERAN, chociaż zachowywał się nonszalancko jak to on. Simonka chodziła po
ringu jak jej się podobało, czyli raz w prawo, raz w lewo, a zawsze w odwrotnym kierunku niż prowadzący ją Piotr.
Mimo wszystko otrzymała piękny opis i srebrny medal. Na ring honorowy z Miśkiem nie poszliśmy. Psiur był wyraźnie
zmęczony siedzeniem w prażącym słońcu i chciał już do domu, a mnie szkoda było przetrzymywać go na wystawie
jeszcze kilka godzin, więc prezentacja najpiękniejszych weteranów odbyła się bez niego.
Z psów z mojej hodowli wystawiany był też Lovey Dovey Natalli. Niestety poza
konkurencją, bo spóźnili się kilkanaście minut i gdy dotarli było już po ocenach. Szkoda. Sędzia jednak
zgodził się ocenić Doveya poza stawką. Pies pięknie się zaprezentował i otrzymał ocenę doskonałą.
Natalia zabrała na wystawę też małego Messiego. W końcu mogłam nacieszyć się nim i zobaczyć jak urósł
braciszek Cheri. A urósł sporo i rozwija się pięknie. Wczoraj na wystawie był gościem, ale od wiosny przyszłego
roku rozpocznie karierę wystawową. Pewnie od kwietniowej wystawy w Opolu. Razem z Cheri.