
Szaro, mgliście, mokro.. taki był miniony dzień. Shar peie nie chciały nawet słyszeć o wyjściu na spacer,
Naczelny im wtórował, więc zabrałam tylko Maxie i powlekłyśmy się obie w plugawą pogodę do lasu. Są psy,
którym jesienna szaruga nie przeszkadza, popatrzcie na zdjęcia jak potrafi cieszyć się bullmastiff. Niebywałe!