Parę zdjęć mówiących same za siebie, ale od drobnego komentarza się nie powstrzymam. Duży pies to bullmastifka
Maxie znana już przeglądającym moje notatki. Mniejszy pies to Morcheeba, też dobrze znana, ale po raz pierwszy
przedstawiona w towarzystwie Maxie. Człowiek płci żeńskiej z dużym psem to autorka tego bloga. Kwartet ludzko-psi
na leśnym dukcie to Wiola i Artur ze swoją Mo i nieswoją lecz swojską Maxie. A wszyscy razem i z osobna
sfotografowani na moim podwórku i w okolicznym lesie, bardzo lubionym przeze mnie, i przez moje wszystkie
czworonogi.
I by było na tyle, dobranoc, może jutro znajdę więcej czasu na obszerniejszy wpis.
Marta - entuzjastka shar pei i hodowca tej rasy, miłośniczka zwierząt i przyrody, żona Piotra (w blogu zwanym Naczelnym) oraz matka Tomasza. Mieszka w domu postawionym na peryferiach cywilizacji, pomiędzy polami a lasem, w domu, w którym psów jest znacznie więcej niż ludzi.
Mo_Wiola_artur - szczęśliwy tercet z Gdanska: shar pei (dziewczynka) o dźwięcznym imieniu Morcheeba - w blogu wymieniana też jako Mo i zapatrzeni w nią jak w słońce pańciowie Wiola i Artur.
Gosia_&_Dominik - przygodę z shar pei rozpoczynają od ciepłego uczucia wraz z wzajemnościa do swojego Nelsona. Blogowanie zaczęli równocześnie z pojawieniem się Nelsona w ich rodzinie.