Niedobra wiadomość. Napiszę krótko aby mieć to szybko za sobą. Otóż badanie USG wykazało, że Maxie nie jest
szczenna. Rozwiało się moje marzenie odchowania szczeniąt rasy bullmastiff... Naczelny też struty, ciągle nie może
uwierzyć że bulimków nie będzie, a przynajmniej nie teraz. Mimo wszystko nie rezygnujemy, za pół roku ponownie
wydamy Maxie za mąż...
Koncentrujemy się teraz wyłącznie na Belli. Jej badanie USG nie potrzebne, brzucho ma pełne szczeniąt, gruba jest
bardzo i ciężko jej już wyraźnie, choć do porodu jeszcze dobre dwa tygodnie.