Nasz Blog

Informacje o szczeniętach shar pei, aktualne wydarzenia z hodowli , wszystko o naszych shar pei, tych co mieszkają z nami i tych co to już w nowych domach.

  • Trzy tygodnie z dziećmi A

    Maluchy mają się dobrze. Dwa tłuściochy przesypiają prawie całą dobę. Są spokojne i wyglądają na zadowolone z życia. Z zabiegów medycznych mają już za sobą pierwsze odrobaczanie. Hania, matka szczęśliwa i opiekuńcza, najchętniej nie opuszczałaby swoich pociech na krok. Śpi z nimi, wylizuje ich brzuszki i grzbieciki, no i karmi wytrwale. Tak wytrwale i z […]

  • Dziesiąty dzień szczeniąt A

    Mija właśnie pierwsza dekada z dziećmi A. Z tej okazji w ich kojcu pojawiły się zabawki, służące im na razie jako poduszeczki. Maluchy wyglądają na zadowolone z poduszeczek. Hania po dokładnym ich obwąchaniu też je zaakceptowała. W skrzyni oprócz szczenięcych prześcieradełek, poduszeczek-zabaweczek, na dnie leży poduszka elektryczna i ogrzewa 1/4 jej część. Maluchy czasami układają […]

  • Pora karmienia

    To są dopiero 4-dniowe szczenięta, a jak bardzo już się zmieniły! Nic dziwnego, bo przy takiej opiece jaką zapewnia im Hania, nie może być inaczej. W dzień i w nocy jest czas na porę karmienia i porę masowania małych brzuszków i grzbiecików. Wiadomo, maluchy potrzebują maminego mleka, ciepła, czułości i opieki. Przez pierwsze dwa dni […]

  • Dwa dni z Albertyną i Alem

    Szczenięta mają dwa dni. Tyle jeśli chodzi o ich wiek biologiczny. Natomiast ich zdolność do absorbowania sobą wszystkich dookoła jest niepoliczalna. No bo jaką miarą zmierzyć aktywność osesków, które co godzinę, najwyżej półtorej przysysają się do mamy. A posilać się to one lubią, co widać po ich brzuszkach. Mimo zamkniętych jeszcze oczu bezbłędnie trafiają do […]

  • Majówka ze szczeniętami

    Szczenięta urodziły się wczoraj, pierwszego maja. Chłopiec i dziewczynka. On-AL UNITSUKO EL MASO, ona-ALBERTYNA. Dlaczego tak? Ano z wielkiej sympatii i wspomnień związanych z synkiem mojej Moni FANTOMASEM, zwanym dalej UNITSUKO EL MASO, oraz z Albertyną-postacią z powieści Marcela Prousta  “W poszukiwaniu straconego czasu”. Dzieci mają się dobrze. Brzuszki u nich najedzone na okrągło, a […]

  • Za dwa tygodnie szczenięta!

    Przerwa w prowadzeniu bloga nie ma nic wspólnego z zaniechaniem, lenistwem czy też moim wiosennym osłabieniem, które to można by podciągnąć pod wspólny mianownik, bo w rzeczy samej sens ich jest identyczny. Przyczyną mojej niebytności w wirtualnym świecie była i jest zakręcająca się wokół mnie spirala nerwowości, niepewności i oczekiwania. Domyślacie się pewnie, że powodem […]

  • Rekreacyjnie z Nuclearem

    Zima zrobiła przerwę, więc my (czytaj: ja i psy) ze wzmożoną aktywnością i chęcią chodzimy na spacery. Rano raz, wczesnym popołudniem dwa, w tak zwanym międzyczasie ci, którzy nie załapali się na wyjście, urządzają gonitwy po podwórzu. Dzisiejszym porannym spacerem cieszył się Nuclear. To zawsze trudna decyzja kogo zabrać jako pierwszego do lasu, gdy wszyscy […]