Miała być kartka
świąteczna, taka z bombkami, choinką i shar peiami z reniferowymi rogami, ale brak mi na zrobienie jej czasu, talentu
i pomyślunku. Zamiast tradycyjnego obrazka są oczekujące niemo na ułaskawienie (!) karpie we wannie (zdjęcie
skradzione
ze strony Natalii) i Tores zastanawiający się
czy nie lepiej byłoby je samemu upolować, niż czekać aż się za to wezmą ludzie. U nas podobnie (co prawda ryba
kupiona już bez życia), nastrój świąteczny, my w dobrych humorach, nasze czworonogi również.
Życzę serdecznie wszystkim zaglądającm na mojego bloga zdrowych, radosnych Świąt i miłej rozmowy z shar peiami w
noc wigilijna, bo mówić do Was będą z pewnością, trzeba tylko uważnie się wsłuchać.
Ostatnie komentarze