18 (osiemnasty!!) dzień cieczki u Tequilli a amorom końca nie widać. Zachowanie mojej psiej pary przeczy nauce i
zdrowemu rozsądkowi. Według tego co podaje literatura fachowa, okres płodny u suki i chęc na krycie to 10-14 dzień
cieczki, z odchyleniem do dwóch dni. Moje psiory rozpoczęły zabawę w mamę i tatę dokładnie po odchyleniu i dalej
kontynuują. Może shar-pei tak niekiedy mają.. Liczę, że pewnie jutro już im się znudzi i przestaną dostarczać
mocnych wrażeń sąsiadom, ktorzy stojąc w oknie mają niezłą rozrywkę gdy patrzą na dwa oszalałe "kopulatory".
Akcja rozgrywa się oczywiście w ogrodzie, a nie w domu. Powody ku temu są dwa: pierwszy to bardzo intensywnie
wydzielany podczas krycia przez Miśka zapach, który dla nas ludzi jest, delikatnie ujmując, raczej przykry. Ale taka
to już fizjologia u psów. Drugim powodem, dla którego "kopulanty" wypraszane są na zewnątrz, to reszta psiej
gromadki, która bardzo chciałaby towarzyszyć (czyli przeszkadzać) zakochanej parze.
Nigdy jeszcze psy nie kryły mi się tak późno. Zobaczymy jaki będzie tego efekt. O ile będzie...
Ostatnie komentarze