Przed paroma dniami Simonka skończyła trzy miesiące. Waży
10,5 kilograma, rośnie nam w oczach. Mimo, że czas popijania mleka z Tequilli dawno już się zakończył, Simonka co
raz to ciągnie swoją biedną matkę za puste sutki. A złości się przy tym, a sapie, a chrząka.. Śmieszny mały
szczeniak! Z psami żyje w harmonii, w domu psoci z umiarem, tak stosownie do wieku i można by rzec, że psina z niej
grzeczna, gdyby nie jej uporczywe wskakiwanie mi na nogę... Aż dziwne, bo chwilami zachowuje się jak osesek gdy
przysysa się do Tequilli, a za chwilę z przekorną miną zabiega mnie od tyłu, po czym robi hop na moją nogę,
obejmuje moje podudzie przednimi łapami tak mocno jak tylko potrafi i wykonuje przy tym ruchy typowe dla kryjącego
psa. Oczywiście zabraniam i jeszcze raz zabraniam w nadziei, że szybko oduczę ją takich obyczajów. Do tej pory
żaden szczeniak tak się mi nie zachowywał, ale widać, kiedyś ten pierwszy raz zdarzyć się musi...
Nie tylko Simonka ma jakieś urojone chęci, których zapewne sama jeszcze nie rozumie, ale też Misiek stał się
niemożliwy, skomlący, niespokojny, kapryśny. Powód Rondelcia ma cieczkę. Nie, szczeniąt z tego nie będzie,
pilnuję dobrze i psa, i suki!
Ostatnie komentarze
sob, 27.02.2010 16:18
oj szkoda, a byłam taka ciekawa jakie moja ulubienica będzie miała maluchy, no ale podobno co się odwlecze to nie [...]
czw, 25.02.2010 17:35
o jejku to strasznie a tak się łudziłam nadzieją ,że jednak
śro, 24.02.2010 15:31
Dziękujemy bardzo i cieszymy się że zdjęcia sie spodobały
wto, 23.02.2010 22:33
Nasze oczy nie mogą się nacieszyć... Oba malce prześliczne i przesłodkie! Cieszymy się widząc taką dobrą komitywę. [...]
wto, 23.02.2010 18:18
Pani Marto! My mamy jedną Nathalinkę (Pee Pee) a broi za całe stadko! Swoją drogą ciekawe po kim taki temperamenci [...]
pon, 22.02.2010 19:44
A już nasza Nathalinka ma się bardzo dobrze, biega jak szalona, poznaje swój nowy dom. Zaczęła już broić, szczeka [...]
czw, 18.02.2010 19:21
Jakie piękne zdjęcie Simonki w śniegu. No ma się talent do fotografowania
czw, 18.02.2010 09:52
No ładnie... Trzy mioty, jeden po drugim... Zaciskamy kciuki za zdrowie Bonomiellek! Teraz już wiemy, jak Pani M [...]
czw, 18.02.2010 00:05
I po hipopotamkach nie ma śladu, teraz to już całkiem duże sharpki. To czekamy na nowe, a te "paskudy" niech idą d [...]
śro, 17.02.2010 11:28
Gratulacje, gratulacje! Maluchy słodkie jak zawsze, a tu za chwilę znów wysyp. Czekamy z niecierpliwością i ściska [...]