
Natalia wyszła ze słusznego założenia, że skoro inni przesyłają mi zdjęcia swoich szczeniąt urodzonych u
mnie, to ona też musi. Jestem tego samego zdania. I tak to mamy dzisiaj do oglądania nie tylko małego Messiego, ale i
półtorarocznego Doveya permanentnie maltretowanego przez młodszego pobratymca. Ponoć dręczeniu starszego psa
niebawem ma być położony kres, bo Messi już edukuje się w psim przedszkolu i nabiera tam dobrych manier. Z
pewnością nabierze. Skoro Natalia wyszkoliła Doveya, uda się też z Messim. Ma dziewczyna już doświadczenie w tej
materii, a i praca z psami sprawia jej przyjemność. Stąd efekty.

Wiem co piszę, bo widziałam jak prowadziła Doveya na wystawach. Pies chodził bez zarzutu, no i wychodził
Młodzieżowego Championa Polski! Nieźle, prawda? A wszystkich zainteresowanych psami Natalii odsyłam na jej
nowo powstałą stronę, gdzie na bieżąco w tekście
i obrazie można znaleźć doniesienia o obu Skarbulkach. A ja dziękuję za piękne zdjęcia i oczywiście proszę o
więcej.
Ostatnie komentarze