Wpisy otagowane jako ludzie i psy
Related tags
brak prąduBez prądu... Pon, lut 1. 2010
Zaczyna się.. Bella ogranicza karmienie szczeniąt, one
zaś żądają mleka i to kategorycznie. Ona zmęczona i już nie bardzo ma chęć karmić, one złe na cztery
wściekłe głosy wołają: MLEKA! Wpycham więc prawie na siłę moje biedne suczydło między jej dzieci i pilnuję
aby odessały zalegający w jej sutkach pokarm. I tak trzy razy dziennie. Głodomorki ładnie przybrały na wadzę, no
bo też mleko od mamy to nie jakieś tam UHT z kartonu, do tego pięć razy dziennie półmisek pełen szczenięcej
papki, a i ciepło, którego szczenięta tak bardzo potrzebują, a przy którym ja czuję się tak, jakbym była
zamknięta w piekarniku. Centralne ogrzewanie i piecyk olejowy hulają na okrągło. Aż tu nagle wczoraj awaria gdzieś
w świecie, a skutkiem jej brak prądu w naszym domu. Około godziny 22 zgasło światło, przestała pracować pompa
CO, wyłączył się olejak... Zrobiło się ciemno i strasznie. Nocą przy świecach grzałam na kuchence gazowej wodę
i napełniałam nią największe garnki, aby zrobić z nich prowizoryczne ogrzewanie, gorącą wodą napełniłam
termosy i butelki szykując się na zimną noc. Z elektrowni otrzymałam jedynie lakoniczną wiadomość, że prąd
będzie jak będzie.. Oczami wyobraźni już widziałam jak po kolei zamarzamy: szczenięta, psy i my... O 5 nad ranem
prąd powrócił, pompa CO zaczęła znowu pracować, włączył się olejak. Z ulgą wylałam z garnków letnią już
wodę i w końcu położyłam się spać. Obudziliśmy się wszyscy w ciepłym, zasilanym prądem domu. Happy End!
Zamieścił Marta
w Codziennik Komentarze: (2)
Ślady: (0)
Tagi dla tego wpisu: brak prądu, ludzie i psy
« poprzednia strona
(Strona 1 z 1, łącznie 1 wpisów)
następna strona »


Ostatnie komentarze
sob, 27.02.2010 16:18
oj szkoda, a byłam taka ciekawa jakie moja ulubienica będzie miała maluchy, no ale podobno co się odwlecze to nie [...]
czw, 25.02.2010 17:35
o jejku to strasznie a tak się łudziłam nadzieją ,że jednak
śro, 24.02.2010 15:31
Dziękujemy bardzo i cieszymy się że zdjęcia sie spodobały
wto, 23.02.2010 22:33
Nasze oczy nie mogą się nacieszyć... Oba malce prześliczne i przesłodkie! Cieszymy się widząc taką dobrą komitywę. [...]
wto, 23.02.2010 18:18
Pani Marto! My mamy jedną Nathalinkę (Pee Pee) a broi za całe stadko! Swoją drogą ciekawe po kim taki temperamenci [...]
pon, 22.02.2010 19:44
A już nasza Nathalinka ma się bardzo dobrze, biega jak szalona, poznaje swój nowy dom. Zaczęła już broić, szczeka [...]
czw, 18.02.2010 19:21
Jakie piękne zdjęcie Simonki w śniegu. No ma się talent do fotografowania
czw, 18.02.2010 09:52
No ładnie... Trzy mioty, jeden po drugim... Zaciskamy kciuki za zdrowie Bonomiellek! Teraz już wiemy, jak Pani M [...]
czw, 18.02.2010 00:05
I po hipopotamkach nie ma śladu, teraz to już całkiem duże sharpki. To czekamy na nowe, a te "paskudy" niech idą d [...]
śro, 17.02.2010 11:28
Gratulacje, gratulacje! Maluchy słodkie jak zawsze, a tu za chwilę znów wysyp. Czekamy z niecierpliwością i ściska [...]