Imiona dla szczeniąt już wybrane. I tak to pierworodny nazwany został Nelson Admiral, a imię
dla niego wymyślone przez Gosię i Dominika z Krakowa. Nie muszę chyba nadmieniać, że Nelson w Krakowie zamieszka.
Drugi synek Belli nosi imię Nino Rotus, ładnie i dźwięcznie, a nie ma w tym mojej zasługi lecz przyszłej rodziny
Nina z Warszawy, a w szczególności p. Beaty, ktora już liczy dni do czasu aż go zobaczy. N-Classic Simonne to suczka
przyrzeczona Weronice z Poznania, a imię suni dlatego, że podobna do mojej Simonki, i dlatego też, że Weronika od
dawna jest jej fanem, dlatego, że suczka o wyglądzie Simonki była tęsknie przez nią oczekiwana. Ach, były ze
strony Weroniki nawet zakusy, aby mi moją dorosłą już Simonkę podstępnie uprowadzić. N-Classic Simonne wygląda
jak kopia małej Lasimonne, spełniło się więc od dawna oczekiwane życzenie Weroniki, jest więc dla niej Simonka,
taka sama jak ta moja, choć nie ta sama. Właściwie od pierwszego spojrzenia na małą Simonkę wiedziałam, że
właśnie ta sunia pojedzie do Veronisi i Waldzia do Poznania. No i ostatnia urodzona dziewczynka... Nathalina, a imię
dla niej wybrane zostało już dawno, długo przed jej urodzeniem. Wnikliwie czytający mojego bloga znają Natalię,
znają też jej Doveya i Messiego ode mnie, wiedzą jak bardzo Natalia zaangażowana jest uczuciowo w wychowanie swoich
psów, jak bardzo się o nie troszczy. Dlatego Nathalina, jak Natalia. Pozostaje mi mieć nadzieję, że p. Kasia z
Chodzieży, czekająca na Nathalinę, zaakceptuje jej imię. Może też z racji niedalekiej odległości od Poznania uda
się jej zaznajomić z Natalią, z Doveyem i ze starszym braciszkiem Nathaliny - Messim, który tak bardzo do niej
podobny.
Przy okazji wspomnę, że następne szczenięta oczekiwane są na przełomie lutego i marca po naszej Lasimmone, zwanej
w domu Simonką. Jeszcze niedawno szczeniuś, a dzisiaj już dorosła psina. Ach, leci ten czas... Ojcem kolejnych
Bonomiellek będzie Ch. Pl. Tagri Edcher YESTERDEY GOOD BLEES. To na pociechę dla tych, dla których zabrakło tym
razem szczenięcia. Zabrakło nie dlatego, że kogoś pominęłam, że zlekceważyłam, że nie chciałam, ale dlatego
że Bella urodziła tylko cztery szczenięta...
Ostatnie komentarze