Szczenięta shar pei

  • Sześć dni ze szczeniętami

    W skrzyni ze szczeniętami spokój. Maluchy najedzone śpią. A jeść to one lubią, każde z nich podwoiło swoją wagę urodzeniową. Najcięższy jest Maverick, ten maluch już wczoraj przekroczył granicę 1 kg, ale i pozostałe są niewiele lżejsze od niego.! Hania karmi swoje pociechy ofiarne, bywa że co godzinę. Potrafi się przy tej czynności odprężyć: szczenięta […]

  • Niedzielnie ze szczeniętami

    Można by pomyśleć, że niedziela ze szczeniętami niczym się nie różni od pozostałych dni tygodnia. Zwykle tak, ale nie tym razem, bo dzisiaj Hania po raz pierwszy od porodu postanowiła dać sobie odrobinę wolnego od dzieci i trochę odpocząć. Nie oznacza to, że beztrosko porzuciła swoje maluchy, bo cały czas pilnuje tego co tam w […]

  • W trzeciej dobie życia

    Dwa dni z maluchami minęły, zaczęła się trzecia doba i widać zmiany w wyglądzie psich dzieci. Każdy dzień przynosi coś nowego, szczenięta rosną bardzo szybko i nabierają nowych umiejętności. Już nie wyglądają tak cienko jak po urodzeniu, bo też i apetyty mają ogromne. Brzuszki zrobiły się okrągłe, ciałka wyraźnie przybyło. Potrafią już pełzać i bezbłędnie […]

  • Szczenięta miot M dzień drugi

    Maluszki są w dobrej formie, żywotne i z apetytem, co rzecz jasna cieszy. Hania też ma się dobrze, cały czas jest w skrzyni przy swoich dzieciach. Zakochana, zapatrzona w szczenięta, matka cała szczęśliwa. Najchętniej nie opuszczałaby swoich skarbów ani na krok, nawet na dwór za potrzebą rusza się bardzo niechętnie i nie pozostaje na trawie […]

  • Szczenięta miot M już są!

    Tak jak przypuszczałam, Hania nie chciała czekać z porodem do poniedziałku i urodziła dzisiaj. Mamy dwie dziewczynki i trzech chłopców! Dzieci są duże, każde z nich waży prawie 500 gramów, a najciemniejszy chłopiec aż 550! Śliczne, silne maluszki bez żadnych wad anatomicznych. Jest czym pocieszyć oko i serce! Jutro zamieszczę więcej zdjęć, dzisiaj po całonocnym […]

  • Już wiadomo

    Wreszcie mogę podzielić się z całym światem wiadomością o spodziewanym miocie! Na przedwiośniu, w okolicach 1 marca, plus minus trzy-cztery dni wcześniej lub później będą u nas psie dzieci! Miot M radośnie oczekiwany! Rodzicami zostaną Nuclear i Ikonka!  Nie muszę chyba pisać jak bardzo cieszę się samą myślą o szczeniętach, prawie nic nie dostarcza mi […]

  • Z końcem siódmego tygodnia

    Jak w tytule. Jutro rozpocznie się tydzień ósmy ze szczeniętami. Są i będą zmiany. Zaliczone kolejne odrobaczenie, szczepienia, w najbliższych dniach planuję on-spot przeciw insektom.  Ale chyba najistotniejszą dla maluchów będzie zmiana menu ze startera na karmę dla szczeniąt. Tym się nie martwimy, im smakuje wszystko! Szczeniaki coraz krócej śpią, z dnia na dzień są […]

  • Takie tam brykanie w plenerze

    Parę zdjęć z dzisiejszego dnia: szczenięta z mamą Hanią. Jest też i sześciomiesięczny już Nuclear, ogromnie podekscytowany maluchami. To on najbardziej motywuje szczeniaki do zabawy, a one biegają za nim aż do upadłego. Widać, że imponuje im ten “duży” pies. Hania przygląda się brykaniom swojej gromadki przeważnie z bezpiecznej odległości. Nie ma ochoty już na […]

  • Tydzień piąty

    Ale ruchliwe zrobiły się szczenięta! Potrafią biegać tak szybko jak małe kurczaki. A jaką mają radość z ruchu na świeżym powietrzu! Entuzjazm taki, aż miło patrzeć. Zmieniły się od ostatniego wpisu. Podrosły, są zgrabniejsze, sprawniej się poruszają. I to ich zainteresowanie otoczeniem: gałązka kołysząca się na wietrze, spadający z niej liść, motylek, szczekający pies za […]

  • Pierwszy raz w plenerze

    To już cztery tygodnie z maluchami L. Dzisiejszy dzień był piękny i słoneczny, szczenięta baraszkowały po raz pierwszy w ogrodzie i wcale nie speszyła ich wielka przestrzeń. Gdybym im tylko pozwoliła, to chętnie pobiegałyby po trawie, ale są jeszcze takie małe, jeszcze i na to przyjdzie czas. Na razie nasz szczenięcy żłobek dostał do dyspozycji […]

  • Tydzień trzeci

    19 dni ze szczeniętami Hani. One z dnia na dzień większe i bardziej pofałdowane, ona matka idealna, prawie nie spuszcza swoich dzieci z oczu. Jest tak jak lubię: szczenięta z pełnymi brzuszkami większość dnia przesypiają, Hania ma się dobrze i sprawia wrażenie szczęśliwej. To już ostatnie dni tak błogiego spokoju. Za dwa, trzy dni zaczniemy […]