Etna i Ebola pozdrawiają

Piękny dzień! Otrzymałam dzisiaj paczkę ze zdjęciami Etny – Aferkowej córci i jej towarzyszki, buldoga angielskiego, Eboli.

Przesyłam trochę zdjęć pociech – Etna i Ebola mają się rewelacyjnie, są strasznie pocieszne. Etna to taki typowy wesołek, wiecznie uśmiechnięta, wszędzie jej pełno, ze wszystkiego się cieszy, Ebola jak to buldog – jest dziewczynką humorzastą:)

Serdeczne dzięki Pani Agato za pamięć, miło wiedzieć i widzieć jak wyrosła Etna, a buldożka też nie mniej niż shar pei’ka cieszy oczy.  Świetnie razem wygląda ta para, chociaż takie różne: Etna wysoka, na zgrabnych nogach, Ebola przysadzista ale z wdziękiem takim jaki może mieć tylko buldog!

Zdradzę Wam, że też bardzo bym chciała mieć buldoga, zresztą jakiego zwierzaka ja bym w domu mieć nie chciała….  Jednak coś bez wątpienia jest na rzeczy, że miłośnicy shar pei gustują także w buldogach. Więc kto wie, może kiedyś?

Jeszcze więcej zdjęć shar pei’ki Etny i buldożki Eboli z wieku szczenięcego i wczesnomłodzieńczego znajdziecie w ich galerii.

Do następnego razu!
Wasza Marta

Share
Ela i sharpek z Łodzi
Gość
Ela i sharpek z Łodzi

Całować, całować i całować. 🙂

Karolina Adamczyk via Facebook
Gość

mam w domu ten sam duet, pozdrawiam:)

Danka
Gość
Danka

witam

Pani Marto podzielam pani zdanie jakiego zwierza bym nie chciała – wszystkie są w jakiś sposób fajne, każde na swój sposób kochane.
Cały czas myślę o koleżance lub koledze dla mojego Harrego.
Ta para jest prześliczna, mojemu mężowi też podobają się buldożki, a ja kocham wszystkie psiaki.
Miły początek dnia.

pozdrawiam
Danka

Aleksandra Kosińska via Facebook
Gość

Obie dziewczynki są urocze ?