Fantomas jesiennie

FANTOMAS UNITSUKO EL MASO Bonomiella. Cieszy mnie imię szczeniaczka i z tego powodu, za każdym razem ilekroć o nim piszę, nie mogę się oprzeć aby tak wspaniałego imienia nie wspomnieć. I nie ma tu miejsca na jakąś moją dumę, nie, bo to nie ja wymyśliłam nazwę dla pieska, to pomysł jego obecnej pańci, p. Agnieszki.  Na pierwszy człon imienia, na Fantomasa, wpadłyśmy obie jednocześnie, ale dźwięczne Unitsuko El Maso, to już Agnieszkowe. Jeden pies, jedno imię, a trzy w nim wyrazy – jakie to daje możliwości w wołaniu psa! Na razie zdrobnieniu podlega tylko Fantomas,  a pmysłów na pieszczotliwe wołanie psiaka  daleko szukać nie trzeba było , nasunęły się same: Tomas, Tomuś… I tak już chyba pozostanie. Kolejny Tomuś w rodzinie.  Już drugi. Pierwszym jest mój syn 🙂 .

I to by było, jeśli chodzi o moje zachwyty nad psim imieniem, na tyle. Popatrzmy na Tomusia jesiennego. Na niektórych zdjęciach w tle widzimy drugiego shar-peia. To XIRIUS Bonomiella.

13pazdziernik2013_4 13pazdziernik2013_3 13pazdziernik2013_2 13pazdziernik2013_1 13pazdziernik2013_5

 

Do następnego razu!
Wasza Marta

 

Share