W Krakowie zima..

Nie tylko w Krakowie, u nas również. A nawet bardziej zimowo w naszej okolicy, bo śniegu napadało nam znacznie więcej. Bałwana można by ulepić. Można by.. Mnie jednak zabrakło energii nie tylko do zabaw w śniegu, ale i do ruszenia się w lodowato-zimny plener celem fotografowania stadka. Co się odwlecze, to nie uciecze…. Może jutro, bo Monia aż się prosi o dłuższą wędrówkę. Tymczasem całkiem świeże, bo dzisiejsze zdjęcia Fantomasa i Xiriusa brykających po śniegu. Widać, że zima temu duetowi nie straszna. Widać też, że mały Fantomas pomału dogania wzrostem Xiriusa, a ma kogo doganiać, bo Xirius to kawał shar pei’a! Świetnie wyglądają oba razem! I jakie ładne szelki mają!

Serdecznie dziękuję p. Agnieszce Gajdzińskiej za pamięć i za nadesłane zdjęcia moich, chociaż już nie moich, synków.

grudzien2013_13grudzien2013_11grudzien2013_10grudzien2013_9grudzien2013_8grudzien2013_7grudzien2013_6grudzien2013_5grudzien2013_4grudzien2013_3grudzien2013_2grudzien2013_1grudzien2013

Share