Już znacznie bliżej niż dalej

W oczekiwaniu na szczenięta

Może to jutro, a może już dziś… A może za kilka dni. Plany i obliczenia to jedno, a rzeczywistość po swojemu. Szczenięta według planu powinny urodzić się około 10 października, a około znaczy w przybliżeniu kilka dni wte lub we wte. Czekam, ale to czekanie tak łatwe jakby, mogło się wydawać, nie jest.

Spisy potrzebnych rzeczy do porodu i dla szczeniąt gotowe od dawna, przeliczone i sprawdzone wielokrotnie. Weterynarz zawiadomiony. Znajomi i przyjaciele też zawiadomieni. Nawet ci, których to nie obchodzi.

A Koka(ina) jak zwykle przy dobrym apetycie co rzecz jasna cieszy. Spacerów też sobie nie odpuści, a domagać się wyjścia to ona potrafi. Jakoś się pogodziła, że okroiłam nasze wspólne wyjścia do lasu z pięciu do dwóch kilometrów, jednak gdy zawracam, to próbuje przeciągnąć mnie w swoją stronę. W końcu kapituluje, ale patrzy na mnie z wyrzutem. Dokładnie tak jak na zdjęciu powyżej.

Od tygodnia moja ciężarna śpi w jednym pokoju ze mną. Trochę się nie wysypiam, budzi mnie każdy szelest, a pierwszą myślą, zanim otworzę oczy, jest: ZACZĘŁO SIĘ!
Jeszcze nie. Nie dzisiaj.

NaRa
Wasza Marta

Share

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Danka Recent comment authors
Danka
Gość
Danka

dzień dobry

wszystko będzie ok-czekamy

Danka