Migawka ze spaceru

Codzienny 5-kilometrowy spacer z rana to już rytuał u nas i cieszy się z niego tak samo człowiek jak i zwierz. Dzisiaj pomaszerowałam z Monią – ach jak bardzo moja ruda psina kocha te poranne marszobiegi i jak bardzo jej radość i entuzjazm mnie się udziela. (Zresztą, który pies nie lubi wypadu do lasu?!)
A dla sympatyków Moni – wiemy, że jest ich paru – dzisiejsza fotka mojej siedmiolatki wraz z pozdrowieniami dla jej fanów.

Do następnego razu
Wasza Marta

Share
Iwona
Gość
Iwona

Witam, nic się mama naszej ukochanej Chanelki nie starzeje 🙂 . Pozdrawiamy serdecznie.

Ela i shar pek z Łodzi
Gość
Ela i shar pek z Łodzi

Słodkie pieskie życie. 🙂

Danka
Gość
Danka

witam
mój Harry też lubi wyjazdy na działkę- tam biega gdzie chce i ile chce.
Teraz odpoczywa po pięknym wypadzie – och jak gorąco było.
Fajna ta mamuśka.
A co słychać u Aferki?
pozdrowienia dla Naczelnego
Danka