W oczekiwaniu na szczenięta

To już dziewiąty tydzień ciąży Hani. Już ostatni. Szczenięta mogą zacząć się rodzić lada dzień, lada moment. Moja psina coraz okrąglejsza i szersza, a w jej nabrzmiałych sutkach pojawiło się mleko!

Od tygodnia Hania śpi w skrzyni-kojcu, w moim pokoju. Śpi dużo, bo nie tylko w nocy, ale też posypia parę godzin w ciągu dnia.

Inspiracja psiego menu

Inspiracja psiego menu

Na spacery już nie chodzimy, nie ten czas, za ciężko Hanutce. Jej zwykle lekki krok przypomina teraz raczej człapanie, a i chęci na wyjście poza nasz teren nie ma już żadnej.

O dobrym apetycie Hani mogę wyrażać się tylko w czasie przeszłym. Zrobiła mi się kapryśna, nawet nie spojrzy na swoją karmę „Mother & Babydog”, na którą jeszcze przed tygodniem żarłocznie się rzucała, a teraz muszę wysilać umysł co by tu jej ugotować, co by zechciała zjeść. Ale nie narzekam, gotuję mojej ciężarnej i dogadzam jak mogę. Niech je psina na zdrowie!
I oby te jej dzieci już się urodziły!

Do następnego razu
Wasza Marta

Share
7 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Lucyna Sz
29/10/2016 15:09

Pani Marto czekamy! Sa juz???

Marzena Balarin
27/10/2016 18:31

❤❤❤❤

Marzena Balarin
27/10/2016 18:31

Cudowny widok…trzymam kciuki za przyszłą mamusię

Danka
Danka
28/10/2016 08:37

czekamy,czekamy !!! i to z niecierpliwością, bo to zawsze miło zobaczyć kolejne śliczne kuleczki. Nasz już wyrósł na ślicznego młodzieńca.
Trzymamy kciuki i Harry trzyma wszystkie łapy za siostrzyczkę.
Danka

Krzysztof
Krzysztof
27/10/2016 17:03

Też czekamy 🙂