Takie tam brykanie w plenerze

Z życia Leona Ardo, Lucjana vel Lucka i Lambora Ghini

Parę zdjęć z dzisiejszego dnia: szczenięta z mamą Hanią. Jest też i sześciomiesięczny już Nuclear, ogromnie podekscytowany maluchami. To on najbardziej motywuje szczeniaki do zabawy, a one biegają za nim aż do upadłego. Widać, że imponuje im ten „duży” pies. Hania przygląda się brykaniom swojej gromadki przeważnie z bezpiecznej odległości. Nie ma ochoty już na karmienie dzieci własnym pokarmem, ten czas minął. A one jakby nie rozumiały, że są już duże, że koniec z mlekopojem i złoszczą się trochę, że mamine sutki przestały kapać już mlekiem. Teraz pięć razy dziennie dostają specjalną karmę dla szczeniąt. Nie grymaszą, wcinają z apetytem, co rzecz jasna cieszy. No i rosną, prawie w oczach.

Z ważnych informacji: jesteśmy już po przeglądzie hodowlanym, w przyszłym tygodniu będą wystawione metryki dla szczeniąt.

Miłego weekendu wszystkim!
Marta

Share
6 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Danka
Danka
19/06/2017 09:18

rosną jak na drożdżach

Danka

Krzysztof Kubacki
16/06/2017 13:19

Jakie słodkie pomarszczone paróweczki

Patrycja Utrata
16/06/2017 13:48

cudenka 🙂

Sylwia Koch-Furs
16/06/2017 15:30

Ale maluchy urosły 🙂

Slawomir Ignaczak
16/06/2017 15:36

fantastyczne kluseczki