Czwarty tydzień dzieci Koka(iny) i Nucleara

Jemy! Jemy! Jemy!

Maluchy z miotu N z dnia na dzień z osesków stały się pieskami i zaczęły samodzielnie jeść. I nie jakieś tam skrobane mięska i twarożki jakimi to kiedyś nasze babcie je karmiły, ale idąc z postępem od razu rzuciły się na gotową karmę dla szczeniąt w ich wieku. A, że trochę przy konsumpcji się przepychają, co nieco rozdepczą i bywa, że któreś przykryje swoim ciałkiem połowę miski lub wlezie rodzeństwu na głowę, nic to. Tak zawsze jedzą na początku szczeniaki. Dobre maniery pojawią się z czasem.

Natomiast dzieci Hani mają już nowe domy. Mnie pozostaje tylko czekać na wieści jak im się wiedzie.

Do następnego razu!
Wasza Marta

Share
Danka
Gość
Danka

te oczka-ciekaw świata. Urocze
pozdrawiam
Danka