Dwa dni z Albertyną i Alem

Szczenięta mają dwa dni. Tyle jeśli chodzi o ich wiek biologiczny. Natomiast ich zdolność do absorbowania sobą wszystkich dookoła jest niepoliczalna. No bo jaką miarą zmierzyć aktywność osesków, które co godzinę, najwyżej półtorej przysysają się do mamy. A posilać się to one lubią, co widać po ich brzuszkach. Mimo zamkniętych jeszcze oczu bezbłędnie trafiają do jej kraników z mlekiem. Natura jest wielka!

To tyle na dzisiaj, obiecuję, że wraz ze wzrostem i aktywnością maluszków będzie rosła ilość informacji o nich. Na razie pocieszcie oczy zdjęciami.

Do następnego razu!
Marta

Share