Dwa tygodnie ze szczeniętami Hani i Njuka

Aktywność szczeniąt z dnia na dzień jest większa. Widać jak szybko robią postępy. Wstają już na nóżki i trochę kołysząc się na boki, próbują chodzić, a nie pełzać. Wszystkim ładnie przybiera ciałka, a ważą od 1350 d0 1500 gramów. Najcięższy i największy jest oczywiście Maverick. Największy się urodził i tak trzyma. Łatwo rozpoznać Mavericka, to ten najciemniejszy piesek, ale i pozostałe pieseczki też bez trudu można odróżnić od siebie: dwa dilute – czerwona Metallica i apricot Master LoL. Jedynie Miss Fortuna i Mas Erati czasami mi się mylą, bo te dwa wyglądają jak sklonowane.

Szczenięta rosną na maminym mleku, ona dzielnie je karmi i sama też dobrze jest odżywiona. Cztery razy dziennie karmimy Hanię. Jeszcze tydzień i będzie można zaczynać ją odciążać, podając maluchom karmę dla szczeniąt.

Do następnego razu
Wasza Marta

Share
Danka
Gość
Danka

witam

oj rosną, rosną – super

pozdrawiam
Danka