Dwadzieścia dni dni ze szczeniętami M

To już prawie trzy tygodnie z dziećmi Hani i Njuka. Czas na zmiany. Jutro po raz pierwszy szczenięta skosztują czegoś innego niż matczyne mleko. Zaczniemy je karmić, jak to zwykle robimy, gotową karmą dla szczeniąt. Mam nadzieję, że zasmakuje im. Czas też aby szczenięta zapoznały się z szerszym otoczeniem niż ich skrzynia. Już dzisiaj ten moment nastąpi. Nie będzie to jeszcze nasz trawnik, ani nasz salon, w którym maluchy mieszkają, ale spory kojec, w którym odchowywały się poprzednie nasze szczenięta.

Tymczasem parę zdjęć. Nie wińcie mnie, proszę, za kompozycje – szczeniaki naprawdę nie współpracują ze mną przy fotografowaniu! Jednakże można już zauważyć jak szybko się zmieniają. Maverick z prawie czarnego przemienia się w płowego pieska, Master dogonił go już z ciężarem ciała, Metallica ma najsłodsze spojrzenie świata, a Miss Fortuna i Mas Erati mimo, że znacznie urośli to w dalszym ciągu sprawiają mi trudność w odróżnieniu ich od siebie.

Dobrego dnia wszystkim
Wasza Marta

Share

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Danka Recent comment authors
Danka
Gość
Danka

to małe łobuzy, ale ślicznotki
pozdrawiam

Danka