Dzieci “I” – najnowsza rolka

Maluchy śpią prawie cały dzień. Ich aktywność jest na razie bardzo niewielka, ruch robi się dopiero gdy zbliża się pora karmienia. Monia nie śpi już ze szczeniętami, odwiedza je tylko po to, aby dać im mleka i na tym jej opieka nad dziećmi się kończy. Nie znaczy to, że ich nie pilnuje. Ależ owszem, jednakże z dystansu. Najchętniej kładzie się w progu, patrząc przez uchylone drzwi co dzieje się w domu i obserwuje pozostałe psy. One oczywiście zaciekawione co to tak czasami popiskuje w skrzyni, w pokoju Moni, ale wystarczy jedno jej spojrzenie aby trzymać swych pobratymców na dystans. Jeszcze nie czas aby stadko odwiedzało maleństwa.

Włożyłam maluchom do skrzyni parę pluszaków. Na razie pełnią one rolę poduszeczek. Zauważyłam, że najbardziej obleganym jest pluszowy misiek. Pewnie dlatego, że taki mięciutki.

Jest jeszcze jedna wiadomość, którą chciałabym się podzielić. Otóż postanowiłam, że jedna dziewczynka zostanie z  w domu. Ikona. Przez pierwszych kilka dni po narodzinach szczeniąt nie wychylałam się z tym pomysłem, nie wiedząc jak zareaguje Naczelny na wieść, że jeszcze jeden pies nam przybędzie… Już wie.. Już mu powiedziałam. Przyjął tę wiadomość ze spokojem. Kamień z serca!

Do następnego razu
Marta

Share
Piernikowo
Gość
Piernikowo

Piekne kulki rosna? milo ze mozemy podgladac z Pania co sie z nimi dzieje kazdego dnia. Pozdrawiamy razem z Frodem ?

Danka
Gość
Danka

witam
od dłuższego czasu miałam problem z logowaniem i nie ukrywam brakowało mi tego.
Ale jak już wspominała dziennie odwiedzałam całą rodzinkę Bonomiella.
Cieszę się kolejnych pięknych maluszków-całuśnych pyszczków.

Mira
Gość
Mira

Są prześliczne, biorę wszystkie!!!!

Aleksandra Klimczak Sałaga via Facebook
Gość

Chyba ROLKI. Małe puchate całuśne rolki ?