Dzieci Moni, dzień szósty

Dzieci Moni mają już 6 dni. Ich aktywność ogranicza się do spania i ssania, no i rośnięcia. Mleka u Moni pod dostatkiem dla całej ósemki. A ssać to one lubią! Co dwie godziny, w regularnych odstępach leżą przyssane do mamy. Nic dziwnego, że zaokrągliły się i prawie podwoiły swoją wagę urodzeniową. Już ponad 800 gramów waży każde z nich. Zaczynają się wybarwiać, ciemnieją im noski. Są śliczne!!!
A Monię karmimy już 5 razy dziennie. To się nazywa mieć wilczy apetyt!

Załączam parę zdjęć z dzisiejszego przedpołudnia.

Do następnego razu
Wasza Marta

P1120040_2 P1120024 P1120036 P1120040_1 P1120040 P1120041 P1120045
Share
6 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Grudeczka
Grudeczka
01/11/2014 21:20

Milusie brzucholki i ogonki, taka kolorystyka, że mozna dostać oczopląsu. ZAZDROSZCZE Marto takiej ilości miłości?

Cieszę i raduję się z WAMI 🙂

Ela 🙂