Siódmy tydzień dzieci Kokainy

Szczenięta Hani już w nowych domach. Z nami trójka synków  Koka(iny).  Wychuchane przez nas i przez mamę cieszą oczy. Koka(ina) jeszcze czasami sypia z dziećmi, a gdy chce mieć trochę odpoczynku, to przenosi się na fotel, z którego ma dobry widok na swoją gromadkę.
Kojec sprawiony dla szczeniąt Hani sprawdza się dobrze i przy tych maluchach, co nie znaczy, że udaje się nam je cały czas w nim przetrzymać. Szczenięta, gdy są znudzone ograniczającą je przestrzenią, potrafią głośno zamanifestować swoje niezadowolenie, a wtedy cały największy nasz pokój obejmują we władanie. Zwykle dwadzieścia minut intensywnego ruchu im wystarcza, po czym układają się senne na podłodze, a ja zbieram je i zanoszę do kojca. I tak kilka razy dziennie wszyscy mamy rozrywkę.

 

Do następnego razu!
Wasza Marta

Share
Danka
Gość
Danka

To się nazywa szczęście, jak mama pilnuje swoje pociech. Wspaniałe psiaki.
Danka

Moni Moniaa
Gość

Śliczne pieski ❤

Sylwia Koch-Furs
Gość

Zdjecie 4 – cudny rozrabiaka ; zdjęcie 6 – mały filozof 🙂 …a zresztą wszystkie wspaniałe 🙂

Maria
Gość
Maria

Wspaniałe zdjęcia, jeszcze cudowniejsze chłopaki!! <3
(Pani Marta wie, który jest dla mnie "naj" 😉