Szczenięta miot J dzień drugi

Druga doba ze szczeniętami znaczy dla nas łapanie oddechu po porodowej akcji, po nieprzespanej nocy, po czuwaniu za dnia. Ja, godzinami schylona nad skrzynią-kojcem podczas narodzin szczeniąt, miałam wrażenie, że chyba już nigdy się nie wyprostuję, a gdy mimo wszystko udało mi się stanąć do pionu, to tylko po to aby opaść sobą na stojący najbliżej mnie mebel. To już nie te czasy gdy mogłam nie spać całą noc i cały następny dzień i jeszcze ponad połowę następnej nocy! Naczelny dzielnie mi asystował, przynosił, wynosił, podawał i wspierał mentalnie.

Najtrudniejsze chwile mamy już za nami, teraz na zmiany jesteśmy przy szczeniętach, gdy jedno z nas śpi drugie czuwa nad oseskami i psią mamą (jak w Szekspirze: Ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś).

Jest dobrze. Cała piątka maluszków wygląda zdrowo, silnie i ma apetyt. Bar mleczny u Hani otwarty całą dobę! A Hanutka wyraźnie zmęczona nową dla niej sytuacją, jeszcze nigdy nie słyszałam aby tak głośno chrapała podczas snu!
Skoro jestem przy pisaniu o śnie, to znaczy, że czas  i na mnie.
Bo jest czas snu i czas czuwania- Na tym ten świat polega. (Hamlet)
Wasza Marta

A na zdjęciach Jubel, Jorika, Juma, Jena, Jade. Miłego oglądania!

Share
11 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Magda Gosk
01/11/2016 10:48

Pięknoty ☺

Danka
Danka
02/11/2016 09:04

witam

gratulacje za wspaniałe maluszki.
Hanię proszę mono ucałować, że była taka dzielna.
Przyzna się , że z niecierpliwością czekałam na rozwiązanie Hani, a że byłam na działce to nie byłam na bieżąco ale teraz już zaspokoiłam swoją ciekawość i jestem bardzo szczęśliwa, że wszystko dobrze się zakończyło i mamy wspaniałą gromadkę prześlicznych maluszków.
Wypoczywajcie wszyscy.
pozdrawiam
Danka

Brygida
Brygida
01/11/2016 22:40

Gratulacje! Cudne maleństwa ?

Sławek Kudłaty
31/10/2016 20:13

piękny 🙂

Lucyna Sz
31/10/2016 20:59

Piekne Faldki