Szczenięta miot M dzień drugi

Maluszki są w dobrej formie, żywotne i z apetytem, co rzecz jasna cieszy. Hania też ma się dobrze, cały czas jest w skrzyni przy swoich dzieciach. Zakochana, zapatrzona w szczenięta, matka cała szczęśliwa. Najchętniej nie opuszczałaby swoich skarbów ani na krok, nawet na dwór za potrzebą rusza się bardzo niechętnie i nie pozostaje na trawie dłużej niż to konieczne.
Tak jak wczoraj obiecałam , dzisiaj zdjęcia osesków. Suczki są czerwone, jedna ma czarną maskę, z piesków jeden to apricot tak jak mama Hania, drugi to synek tatusia czerwony z ciemną maską, a trzeci, ten najciemniejszy i największy najprawdopodobniej zgubi swoją szczenięcą ciemną sierść i pewnie będzie płowy z czarną maską. Noski, z wyjątkiem u pieska najjaśniejszego, będą czarne.

Do następnego razu
Marta

Share
8 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Danka
Danka
25/05/2018 08:50

witam
kolejne szczęścia na tym świecie.Śliczności!!!

pozdrawiam
Danka

Magdalena Wieczorek
24/05/2018 11:19

Piękne ❤❤❤

Iwona Mazanowska
24/05/2018 14:06

Przepiękne słodziaki