Trzy tygodnie z dziećmi A

Maluchy mają się dobrze. Dwa tłuściochy przesypiają prawie całą dobę. Są spokojne i wyglądają na zadowolone z życia. Z zabiegów medycznych mają już za sobą pierwsze odrobaczanie.

Hania, matka szczęśliwa i opiekuńcza, najchętniej nie opuszczałaby swoich pociech na krok. Śpi z nimi, wylizuje ich brzuszki i grzbieciki, no i karmi wytrwale. Tak wytrwale i z takim zaangażowaniem, że ja z próbą dokarmiania malców stoję na straconej pozycji. Szczeniaki nie są jeszcze zainteresowane karmą dla nich, mleko mamy przekładają ponad wszystko. Cóż, poczekam jeszcze dzień, może trzy i pewnie niebawem będę mogła się pochwalić, że już jedzą z miseczek.

Na razie to tyle. Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających.
Marta

Share
Danka
Gość
Danka

ale sielanka, fajne kuleczki!
Danka

Mira
Gość
Mira

I znowu jak zwykle niezwykle piękne maluszki. Gratulacje!

Dorota
Gość
Dorota

przepiękne szczeniaczki