Tydzień piąty

Korzystamy z pięknej pogody!

Ale ruchliwe zrobiły się szczenięta! Potrafią biegać tak szybko jak małe kurczaki. A jaką mają radość z ruchu na świeżym powietrzu! Entuzjazm taki, aż miło patrzeć. Zmieniły się od ostatniego wpisu. Podrosły, są zgrabniejsze, sprawniej się poruszają. I to ich zainteresowanie otoczeniem: gałązka kołysząca się na wietrze, spadający z niej liść, motylek, szczekający pies za ogrodzeniem, głosy dzieci z sąsiedztwa, to wszystko przyciąga uwagę maluchów.

Jedno “wyjście” szczeniąt nie trwa dłużej niż dwadzieścia minut. Po tym czasie, gdy już pobiegały, powalczyły ze sobą nawzajem i z pluszakiem, są zmęczone. Pokładają się w trawie i prawie zasypiają. Zbieram je i zanoszę do domu. Idą spać. Za trzy godziny obudzą się, zjedzą i wyjdziemy na dwór ponownie. Niech nam tylko pogoda dopisuje!

Dobrego dnia wszystkim
Marta

Share
Ela i shar pek z Łodzi
Gość
Ela i shar pek z Łodzi

Kochane kluseczki. 🙂

Danka
Gość
Danka

witam

prześliczne kuleczki.
Mój Harry to taki psi piłkarz – bardzo lubi bawić się piłą oczywiście ze swoją pańcią, więc w sobotę graliśmy mały mecz, było super, pańcia trochę pobiegała.

pozdrawiam
Danka

Krzysztof Kubacki
Gość

Słodziaki